;c
Co w
nim widziałam ? Sama nie wiem. Po prostu był. Był przy mnie zawsze. Był
kiedy go potrzebowałam i kiedy nie chciałam mieć nikogo przy sobie. Mimo
tego , że prosiłam , żeby mnie zostawił , on był. Był i mi pomagał.
Mogłam mu napisać o wszystkim. Wspieraliśmy się nawzajem. Nawzajem
naprawialiśmy sobie serduszka. Wiem .. To było kiedyś. Wspomnienia bolą.
A świadomość , że już nigdy tak nie będzie , zabija.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz